Archive for the ‘podatki’ Category

Czy wystawia się rachunki zaliczkowe?

Kto może wystawić rachunek zostało jasno przedstawione w przepisach ustawy ordynacja podatkowa. W grupie tej znajdują się przedsiębiorcy zwolnieni z VAT, najemcy i pracownicy o dzieło i na umowę zlecenia. Podstawą rozliczenia dla tych podmiotów za wykonane usługi, dostarczone i wydane towary oraz zlecenia są rachunki. Jednakże czy w przypadku kiedy odbiorca rachunku wpłaca zaliczkę przedstawiciele tej grupy zobowiązani są do wystawienia rachunku zaliczkowego?

Gdyby stosować zasady przez analogię przepisów o fakturze to taki obowiązek by istniał. Jednakże w rzeczywistości rachunek zaliczkowy to tylko i wyłącznie termin do którego nie jest przypisana żadna konstrukcja. Wykonawcy usług, najmujący mieszkania albo prowadzący sprzedaż detaliczną mogą przyjmować od swoich klientów zadatki, zaliczki stanowiące część wartości transakcji. Jest to dla nich forma zabezpieczenia na wypadek odstąpienia zlecającego od zamiaru kupna czy skorzystania z usługi. Zaliczka nie podlega jednak ewidencjonowaniu w KPiR, może być odnotowana odręcznie- tak by później nie było problemu z jej odliczeniem od ceny. Najczęściej pojawia się wówczas zapisek ‘zostało do zapłaty’.

Korzystając z narzędzia jak darmowy program do pisania rachunków każdy się przekona że nie istnieją formularze na rachunki zaliczkowe. Także nie musi sobie wystawca zawracać głowy tym zagadnieniem. Natomiast jeżeli będzie nadal miał wątpliwości zawsze może się skonsultować w internetowym serwisie rachunkowości.

Kłopoty z podatkami

Zarówno rozliczające się ze swoich dochodów osoby fizyczne, jak i przedsiębiorcy wiedzą, że polski system podatkowy jest wymagający. Podatnik nie może tłumaczyć się nieznajomością przepisów – chociaż, o ile ktoś popełnił błąd w zeznaniu PIT i zorientował się, jeszcze zanim urząd skarbowy, albo urząd kontroli skarbowej wszczął odpowiednie postępowanie – może w takiej sytuacji złożyć korektę. W przypadku konieczności dopłaty podatnik jest obciążany odsetkami za zwłokę (stawka 10 proc. w stosunku rocznym). Po błędach w zeznaniu podatkowym możemy zauważyć kolejną kwestię, która sprawia podatnikom problemy, a jednocześnie świadczy o konieczności zmian w polskim systemie podatkowym. Chodzi tu o interpretacje przepisów prawa podatkowego. Ten sam przypadek może zostać zinterpretowany zupełnie odmiennie w zależności od tego kto i gdzie dokonuje interpretacji. Osoba sprzedająca swoje zdjęcia za pośrednictwem portali internetowych zostaje przez Warszawską Izbę Skarbową uznany za przedsiębiorcę, tymczasem podobny przypadek (sprzedaż zdjęć przez itnerenet za pośrednictwem agencji) został zinterpretowany przez Izbę Skarbową w Bydgoszczy jako przychody z praw majątkowych. Przypadki opisywane powyżej są zresztą dość drobne i nie wchodzą tu większe kwoty, czy szczególnie dotkliwe kary. W przypadku prowadzenie działalności gospodarczej sprawy są poważniejsze – za drobne, przypadkowe błędy w księdze przychodów i rozchodów można narazić się na oskarżenie o przestępstwo skarbowe. W takiej sytuacji może lepiej zaufać doradcom podatkowym i biurom rachunkowym?

Dylemat początkującego przedsiębiorcy

Początkujący przedsiębiorca, rozwijający swoją działalność, prędzej czy później staje przed dylematem – czy dalej ma zajmować się księgowością samodzielnie, czy zainwestować w biuro rachunkowe. Do tego drugiego rozwiązania zmusza go sytuacja – coraz mniej czasu na biznes, za to coraz więcej tzw. „papierkowej roboty”. Ci, którzy zdecydowali się na zlecenie swojej księgowości firmie z zewnątrz nie narzekają, ale oczywiste jest, że decyzje należy podjąć rozważnie, tak, żeby zlecenie było realizowane na odpowiednim poziomie. Młodzi przedsiębiorcy zastanawiają się, czy warto ponieść koszt tego typu rozwiązania. Nie jest on zbyt wygórowany, można stwierdzić, że jest wręcz relatywnie niski, choćby w porównaniu z kosztem zatrudnienia księgowej na etacie. Decydując się na tego typu wydatek i korzystając z usług wyspecjalizowanego biura rachunkowego (równie ciekawym rozwiązaniem może być księgowość przez internet) prowadzący działalność gospodarczą oszczędza czas i nerwy, bo korzysta z narzędzia wygodnego w obsłudze. Ale nie są to jedyne plusy takiego rozwiązania. Różne biura mają do zaoferowania różne pakiety usług, odpłatnych lub darmowych – prowadzą księgi rachunkowe, tworzą statystyki, wyjaśniają wątpliwości i oferują możliwość konsultacji. Nie należy się raczej obawiać niebezpieczeństwa wycieku danych, a dzięki obowiązkowemu ubezpieczeniu OC (które biuro rachunkowe, zgodnie z wymogami ustawodawcy musi posiadać) konsekwencje ewentualnych błędów ponosi podmiot odpowiedzialny za prowadzenie rachunkowości.

Spóźnione odwołanie

Długo czekałem na decyzję w sprawie zwolnienia z podatku VAT. Decyzja nadeszła, kiedy przebywałem w sanatorium i wszyscy domownicy również nie byli obecni w domu. Przesyłka przeleżała, więc, kilka tygodni w skrzynce na listy i kiedy ją otworzyłem, okazało się, że urząd skarbowy wydał decyzję niekorzystną dla mnie. Niestety, minął ustawowy termin, kiedy mogłem złożyć odwołanie. Zacząłem się zastanawiać, czy jest jeszcze jakieś wyjście z mojego kłopotu. Byłem prawie pewny, że decyzja urzędu będzie pozytywna. Niestety, brak tej ulgi będzie drogo kosztował moją firmę i będę musiał zrezygnować z tak potrzebnej modernizacji parku maszynowego, który planowałem na bieżący rok. Nic rozsądnego nie przyszło mi do głowy. Na drugi dzień opowiedziałem o problemie sekretarce, która poradziła mi, abym skorzystał z usług biura rachunkowego, które zatrudnia doradców podatkowych specjalizujących się w rozwiązywaniu podobnych problemów. Sama tez, korzystając z internetu, znalazła w tej samej dzielnicy, gdzie mieści się siedziba mojej firmy. Uprzejmy doradca podatkowy szybko znalazł dobre wyjście z mojej sytuacji. Otóż okazało się, że w podobnych do mojej sprawach pozytywne wyroki wydawały WSA i trzeba było tylko napisać i złożyć wniosek o przywrócenie terminu na wniesienie odwołania. Doradca pomógł mi napisać nie tylko to pismo, ale również odwołanie od decyzji urzędu skarbowego. Powód, przez który nie mogłem dopełnić ustawowego terminu okazał się przekonywujący. Wprawdzie samo zwolnienie lekarskie nie jest dostatecznym usprawiedliwieniem, ale pobyt poza domem okazał się okolicznością wystarczającą, aby uznać zasadność przywrócenia terminu odwołania.

Kłopot z akcyzą

Problem z akcyzą mają przedsiębiorcy, którzy importują bądź eksportują towary objęte tym podatkiem. Może się zdarzyć, że podczas przewozu towar ulega zniszczeniu lub występują w nim ubytki. Wówczas występuje problem, kto powinien zapłacić akcyzę – wysyłający czy odbiorca. Polskie przepisy podatkowe nie określają tego jednoznacznie. Wprawdzie załącznik nr 4 do rozporządzenia z 24 lutego 2009 roku w sprawie maksymalnych norm dopuszczalnych ubytków i dopuszczalnych norm zużycia wyrobów akcyzowych wskazuje w jakich sytuacjach mogą powstać ubytki oraz określa ich maksymalny poziom, które podlegają zwolnieniu z opodatkowania. Przedsiębiorstwa handlowe, które spotkał ten problem, nie są niekiedy w stanie poradzić sobie z nim we własnym zakresie. Dlatego najlepiej zwrócić się do doradcy podatkowego w najbliższym biurze rachunkowym. Adres takiej firmy można znaleźć w jednym z internetowych serwisów, które publikują katalogi biur rachunkowych i innych prowadzących doradztwo w zakresie finansów, podatków oraz prawa gospodarczego. Według jednego z doradców podatkowych z renomowanej firmy doradczej podatek akcyzowy z ubytków powstałych w trakcie transportu powinien rozliczyć wysyłający, ponieważ z przepisów ustawy dotyczącej podatku akcyzowego wynika, że podatnikiem jest podmiot, u którego doszło do tych strat. Odpowiedzialnym za transport wyrobów akcyzowych oraz co za tym idzie za rozliczenie podatku jest podmiot wysyłający. Na tym przykładzie widzimy, że bez fachowca, obeznanego w prawie podatkowym, trudno byłoby ustalić, kto ma dokonać rozliczenia.

Odbierz podatek

Wielu Polaków po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku pracowało, bądź pracuje za granicą. Zwykle jest to praca legalna. Odprowadzane są od niej podatki. Właściwie, podobnie jak w naszym kraju, na ogół odprowadzane są comiesięczne zaliczki. Po zakończeniu roku kalendarzowego należy złożyć roczne zeznanie podatkowe. Osoby, które pracowały za granicą tylko przez kilka miesięcy, zwykle lekceważą ten wymóg. Wydaje im się, że się to im nie opłaci, że za dużo załatwiania. A tak naprawdę to nawet nie wiedzą, jak się do tego zabrać. Jednak w praktyce okazuje się, że rozliczając się z zagranicznym urzędem skarbowym, otrzymujemy dość pokaźną sumę zwrotu. Rozliczenia możemy dokonać w ciągu kilku lat po zakończeniu pracy. Np. w Holandii jest to 5 lat. Jeśli nie możemy sobie sami z tym poradzić, pomogą nam w tym wyspecjalizowane biura i agencje. Ich adresy możemy znaleźć w internecie. Niektóre z nich to firmy internetowe. Możemy skorzystać u nich z porad i konsultacji lub udzielić im pełnomocnictwa i zlecić złożenie w naszym imieniu rozliczenia oraz uzyskać zwrot nadpłaconych składek. Niektóre z tych firm zajmują się załatwianiem zwrotu podatku ze wszystkich krajów, gdzie jest to możliwe, inne specjalizują się w konkretnym państwie. Przede wszystkim klient dowie się, jakie dokumenty musi posiadać, aby móc złożyć zeznanie podatkowe. Następnie wypełnia formularze podatkowe obowiązujące w kraju, gdzie pracował. W niektórych biurach można je zamówić wysyłając sms na podany numer telefonu. Po ich wypełnieniu oraz po podpisaniu umowy resztę formalności załatwia firma.

Jak odliczyć VAT

Przedsiębiorcy korzystają z leasingu aut osobowych. Przysługuje im z tego tytułu odliczenie podatku VAT. Odpowiednie przepisy określają jednak limit tego odliczenia do wysokości 6 tysięcy zł. Problem powstaje jednak stąd, że przepisy nie określają jednoznacznie, czy wysokość odliczenia dotyczy tylko rat leasingowych, czy też obejmuje pozostałe koszty zwane „innymi płatnościami wynikającymi z umowy”. Różne urzędy skarbowe odmiennie interpretują tę sprawę. Również wśród doradców podatkowych występują różne opinie na ten temat. Jedni opierają się na przepisach ustawy o VAT , inni biorą pod uwagę ustawę o zmianie ustawy od towarów i usług z 16 grudnia 2010 roku oraz o transporcie drogowym. Jedni uważają, że limit 6 tysięcy zł dotyczy rat oraz wszystkich pozostałych kosztów ujętych w umowie. Inni uważają, że ograniczenie dotyczy wyłącznie podatku naliczonego od czynszu określonego w umowie dzierżawy. Jeśli umowa obejmuje inne usługi, takie jak: serwisowania, prowizji, itp…, od których również został naliczony podatek VAT, to nie będzie jego zwrotu obejmował limit. Koszty i prowizje nie wynikają wprost z umowy dzierżawy i nie mają związku z leasingiem. Są to zwykle koszty manipulacyjne za różne czynności urzędowe i techniczne, a więc nie są bezpośrednio związane z korzystaniem z samochodu. Dlatego podatek od nich powinien być odliczony w całości. Jak widać na tym jednostkowym przykładzie skorzystanie z odliczenia może być sprawą trudną do osiągnięcia dla przeciętnego przedsiębiorcy. Dlatego wielu decyduje się korzystać z usług doradców podatkowych.